Dlaczego praca zdalna nie jest dla Ciebie?


Praca zdalna- choć dla mnie wydaje się idealnym sposobem na życie – niestety nie jest dla każdego. Wielu z moich znajomych świadomie nie decyduje się na pracę zdalną, bo wiedzą, że to nie jest dobre rozwiązanie dla nich.
W tym wpisie postanowiłam zebrać najważniejsze „symptomy”, które pozwolą Wam zdecydować czy sprawdzilibyście się pracując poza biurem.

Gdy nie masz jasno sprecyzowanych zadań twój czas przelatuje Ci między palcami


Zauważyłam, że wśród ludzi pracujących zdalnie, najbardziej „szczęsliwi” są Ci, którzy organizację czasu mają bardzo dobrze opanowaną.
Dlaczego? Zazwyczaj praca zdalna wiąże się z elastycznym (mniej lub bardziej) czasem pracy. Czasem są zespoły, które pracują asynchronicznie. To oznacza, że jako pracownik musisz potrafić zorganizować swoją codzienną pracę, muszi potrafić ocenić swoje cele i dążyć do osiągnięcia ich. W pracy zdalnej jest kusząca wolnośc ale również zagrożenie- już nie ma szefa, który pilnuje Twojego czasu. Co więcej, musisz potrafić zorganizować siebie do pracy w tym czasie.
Praca zdalna niesie za sobą wiele pokus, między innymi to żeby zaczynać pracę późno czy „rozwlekać” ją na cały dzień. W efekcie, po kilku miesiącach pojawia się wypalenie bo brakuje nam czasu na życie prywatne.

Z samej organizacji czasu pracy wynika kolejny fakt a mianowicie świadomość swojej największej efektywności w ciągu dnia. Świadomość ta pozwala naprawdę wiele „wycisnąć” ze swojego dnia. Więcej o tym już wkrótce :).

Potrzebujesz „biurowych” rytuałów takich jak poranna kawa i „ploty” czy wspólny lunch.

Pracując zdalnie również możesz mieć swoje rytuały, zdaję sobie jednak sprawę, że brakuje wtedy „czynnika ludzkiego”. Wspólny lunch to nadal opcja, którą można wprowadzić w życie. Ale fakt, że spotkań przy ekspresie nie da się odwzorować w 100%, może być czymś, czego będzie Ci brakować. Znam ludzi, którzy pracując zdalnie, raz w tygodniu jadą do głównej siedziby firmy żeby ‚pobyć’ z ludźmi. Jest to jakieś rozwiązanie – ale zazwyczaj okazuje się, że jest ono chwilowe.

Skupiasz się na pracy tylko wtedy gdy jesteś w biurze


Jestem skrajnym przeciwieństwem tej zasady bo potrafie skupić się na swojej pracy nawet siedząc na tarasie wśród imprezujących znajomych (czy na ruchliwym lotnisku- tak właśnie powstaje ten wpis). Ale wiem, że wiele osób tak nie ma. Na szczęście ten punkt jest raczej wskazówką, że może to być zagrożenie, nie oznacza to, że definitywnie nie dasz rady pracować zdalnie.

Jeżeli skupiasz się na pracy tylko w jednym wyznaczonym miejscu (biuro) – nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zorganizować sobie taką przestrzeń w domu (o tym jaka to powinna być przestrzeń napiszę już niedługo). Najważniejsze to nauczyć się pracować tylko w miejscu do tego wyznaczonym a nie „wynosić” pracy (laptopa) na kanapę, do kuchni itd. Wtedy praca zdalna raczej będzie pracą z domu – ale nadal będzie to praca poza biurem.

Jeżeli masz tak, że praca z domu Cię rozprasza (bo jest pranie do zrobienia, obiad do ugotowania, kurier przyjedzie, nowy serial w Netflixie) – wtedy również można rozwiązać ten problem – pracuj zdalnie ale poza domem. Jeżeli wyjdziesz z domu (do coworkingu, parku, knajpki, znajomego) do innego miejsca, w którym nie będą Cię rozpraszać domowe obowiązki – automatycznie Twoja efektywność wzrośnie.

Najważniejsze jest potrafić skupić się na pracy wtedy kiedy praca ma być wykonana a po pracy potrafić się wyłączyć. Jeśli widzisz, że możesz mieć z tym problem zastanów się co będzie lepszym rozwiązaniem dla Ciebie.




Komentarz

[…] Troszkę inaczej ma się sytuacja gdy pracujemy z innych pokoi/ poziomów w domu czy gdy np w domu jest ktoś kto zajmuje się dzieckiem, sprząta czy „wpada” na chwilę. Z własnych doświadczeń i rozmów ze znajomymi wiem, że taką sytuację da się „pogodzić” z pracą zdalną- pod warunkiem, że umiemy się skupić (ale to już temat na inny wpis, co nieco możecie poczytać o tym tutaj: link) […]

Reply
Dodaj komentarz

Your e-mail will not be published. All required Fields are marked